Droga do WSET Diploma, część II

diploma_unit6_wina3

Minął już tydzień od drugiego egzaminu WSET Diploma, emocje opadły, zza rogu spogląda na mnie materiał na kolejny test, czas zatem opisać wrażenia z przygotowań i z samego egzaminu.

Dwa i pól miesiąca po egzaminie z Unit 2 (viticulture + winemaking) czekał na mnie egzamin z Unit 6 – Fortified wines, czyli z win wzmacnianych W tym czasie przez miesiąc mieliśmy dostęp do nauczyciela on-line, który poprzez zadania pomagał nam przygotować się do części teoretycznej i praktycznej egzaminu. Dodatkowo mieliśmy 2 spotkania z naszą nauczycielką w Auckland, gdzie ćwiczyliśmy nasze umiejętności degustacyjne i poznawaliśmy świat win wzmacnianych. Oczywiście nie mogło się też obyć bez cotygodniowych spotkań z grupą pozostałych studentów, w czasie których degustowaliśmy najróżniejsze wina i dyskutowaliśmy o tym jak rozpoznać Madeirę, a jak białe Porto i czym się różni Palo Cortado od Amontillado.

Dla tych, którzy nie mają czasu czytać o moich zmaganiach, a są ciekawi pytań i formy egzaminu, odsyłam tutaj. Cąła resztę z Was zapraszam do tekstu poniżej, gdzie piszę więcej o przygotowaniach i samym egzaminie.

Teoria

diploma_unit6_nauka

Zacznijmy od wrażeń z części teoretycznej. Teoria nie obejmuje wszystkich możliwych win wzmacnianych i zakres tej części został w ostatnich latach zawężony (wykreślono m.in Commandarię oraz wina z Grecji). W tej chwili na egzamin obowiązuje wiedza o Porto, Sherry, Mederze, kilku wybranych apelacjach VDN oraz o Rutherglen Muscat. Wydaje się, że nie jest to zbyt obszerny materiał i faktycznie jest to tylko kilka regionów, jednak trzeba pamiętać, że każdy z tych tematów trzeba poznać bardzo dogłębnie – od klimatu, przez glebę, odmiany winogron, proces produkcji, starzenie, aż do znajomości głównych producentów i rynku win wzmacnianych. Nie wystarczy jednak sucha znajomość faktów, na egzaminie trzeba pokazać umiejętność logicznego myślenia, łączenia faktów oraz wnioskowania. Niestety dla tej części nie ma gotowego podręcznika, z którego należy się przygotować do testu. Mamy jedynie podane zdawkowe informacje o regionach oraz wskazane dodatkowe źródła, z których powinniśmy czerpać wiedzę. Ja w czasie przygotowań czytałem Sherry, Port and the Douro oraz Madeira: The Mid-Atlantic Wine. Nieodłącznym elementem było też zapoznanie się z raportami egzaminatorów z poprzednich lat. W raportach tych można znaleźć przykłady słabych i dobrych odpowiedzi na pytania. Pozwala to lepiej zrozumieć jaki zakres wiedzy jest potrzebny, aby zdać egzamin. Przykładowy raport znajdziecie tutaj. Największy problem sprawiło mi przyswojenie informacji o producentach. Jest to o tyle podchwytliwy temat, że nigdy nie wiadomo, o których producentów egzaminatorzy zapytają (mowa jest jedynie, że trzeba znać tych najważniejszych, ale nie ma podanej gotowej listy). A o każdym z nich trzeba znać fakty historyczne, geograficzne oraz co produkują i gdzie sprzedają swoje wina. I oczywiście przed samym egzaminem wszystko zaczyna się mieszać. Ale to już chyba charakterystyka każdego egzaminu 😀

Jakie zatem miałem pytania?

In relation to fortified wines, write about each of the following:
a) The role of climate in Sherry production
b) Languedoc-Roussillon
c) Tawny Port with an indication of age

Na całość egzaminu (teoria+praktyka) przeznaczona jest godzina i pięć minut. W tym czasie musimy odpowiedzieć na 3 pytania teoretyczne oraz zdegustować w ciemno i opisać 3 wina. Na opisanie jednego wina trzeba poświęcić około 10 minut. Zatem na teorię pozostaje około pół godziny. Może to się wydawać dużo, jednak egzaminatorom nie wystarczy odpowiedź o długości jednego lub dwóch zdań. Oni chcą po stronie tekstu (sensownego i na temat) na każde pytanie. Co zatem sam opisałem? Na pierwsze pytanie pisałem o samych śródziemnomorskim klimacie, opadach, temperaturach, irygacji (a raczej jej braku), o tym jak klimat wpływa na grona Palomino (i w sumie chyba zapomniałem napisać o wpływie na PX i Muscatela) oraz na zbiory. Dodałem też kilka informacji o starzeniu wina, szczególnie o tym, że chłodniejsze i bardziej wilgotne Sanlucar sprzyja rozwojowi i utrzymaniu się warstwy floru. Na pytanie o Langwedocję i Roussillon napisałem ile tylko zdążyłem o Muscat de Saint Jean de Minervois, Rivesaltes, Maury i Banyuls – o tym kiedy te apelacje powstały, jaki jest tam klimat, jaka jest gleba, jakie grona są tam wykorzystywane, jaki styl win się tam produkuje i jak te wina się starzeje. Ostatnie pytanie sprawiło mi najwięcej problemu (między innymi dlatego, że dłoń mnie już bolała od 50 minut szybkiego pisania) i juz teraz wiem, że nie napisałem o tym, że Tawny tradycyjnie było starzone w Vila Nova de Gaia i że od lat 80-tych zaczęto te wina starzeć też w samej Dolinie Douro (z ryzykiem uzyskania tzw. efektu Douro bake). O czym za to napisałem? O tym, czym jest Tawny, jak się je produkuje i czym się różni od ruby. O tym jak smakuje, jak się zmienia na skutek starzenia, ile kosztuje, kiedy zostało wprowadzone na rynek i przez kogo. Muszę przyznać, że odpowiadając na te pytania nie było za dużo czasu na myślenie i planowanie odpowiedzi. Zastanawiam się teraz, czy egzaminatorzy będą w stanie wyciągnąć cokolwiek sensownego z mojego pisania (o ile w ogóle będą mogli się doczytać).

Inne przykładowe pytania:
In relation to fortified wines, write about each of the following:
– Viticulture in Madeira
– Sweetening in Sherry production
– Fortification of Port
– Maturation in oak
– The role of climate in Port production
– Oloroso
– Symington
– VORS
– Oxidation
– Gonzalez Byass
– Madeira grape varieties

Jak widzicie pytania potrafią być bardzo ogólne, jak Maturation in oak, gdzie trzeba napisać o ogólnych zasadach oraz jak beczki mają wpływa na starzenie win wzmacnianych, z konkretnymi przykładami z Porto (jakie beczki i jaki efekt mają dla ruby i tawny), Madery, Sherry, VDN oraz Rutherglen – wszystko do napisania w około 10 minut. Z drugiej strony mamy pytania dość specyficzne jak Sweetening in Sherry production, gdzie trzeba napisać o tym jak się dosładza Sherry (o różnych opcjach od skoncentrowanego soku, przez PX i Muscatel, aż do dulce pasta i różnych jej wersji), dlaczego się dosładza Sherry oraz jak rynek przyjmuje słodkie wersje tych win.

Degustacja

diploma_unit6_wina1

To była dla mnie zdecydowanie trudniejsza część przygotowań. Głównie dlatego, że win wzmacnianych za często nie pijam, więc temat był mi zupełnie obcy. Na przykład po raz pierwszy w życiu próbowałem Palo Cortado, Pale Cream Sherry, 20-letnie Porto Tawny albo 10-letnią Maderę Boal. W czasie przygotować łącznie spróbowałem 62 win i poświęciłem na to mniej więcej 20 godzin (średnio na wino trzeba policzyć około 20 minut – 10 minut to ćwiczenie opisu wina zgodnie z wymaganiami egzaminu, kolejne 10 minut do dyskusje). Do tego dochodzą oczywiście koszty. Wina na spotkania naszej małej grupki studentów musieliśmy sami kupować. Na szczęście było nas zwykle 6-7 osób, więc koszty udało się jakoś podzielić.

Część praktyczna testu to degustacja 3 win w ciemno, ich opis oraz odpowiedź na dodatkowe pytania. W moim przypadku pytania dodatkowe brzmiały tak:
Style within the category
Explain how maturation defines the style of this wine

Czyli trzeba było odgadnąć jakie wino degustowaliśmy i na tej podstawie opisać styl wina (np. nie wystarczyło powiedzieć, że próbowaliśmy Rutherglen Muscat, trzeba było dokładnie powiedzieć, że był to Rutherglen Muscat Classic, a w przypadku Madery, że byla to 10-letnia Madeira Sercial) oraz opisać w jaki sposób wino było starzone, aby osiągnąć efekt jaki mieliśmy przed nami w kieliszku.

diploma_unit6_wina4

Inne pytania, które często pojawiają się w części praktycznej to:
Country of origin
Grape variety/ies
Assessment of quality
Readiness for drinking

Tak jak wspomniałem, oprócz tych pytań, należy wino opisać według schematu SAT (Systematic Approach to Tasting), czyli trzeba używać konkretnych wyrażeń do opisu wina oraz korzystać ze skali tam przedstawionej (np. kwasowość można określić jako low, medium(-), medium, medium(+) oraz high). Za każdy opisany atrybut dostajemy punkty i łącznie za całościowy opis wina możemy dostać 25 punktów.

A co degustowałem na egzaminie?
– Blandys 10 Years Old Sercial
– Valdespino Tio Diego Dry Amontillado
– Stanton & Killeen Classic Rutherglen Muscat

Muszę przyznać, że odgadywanie win nie poszło mi najgorzej. Amontillado było dość proste, chociaż przez chwilę nie mogłem dostrzec wpływu drożdży i byłem chętny napisać, że było to Oloroso. Rutherglen Muscat początkowo wyglądał i smakował jak PX, jednak po chwili zorientowałem się, że był lżejszy i bardziej kwiatowy. Jedyną gafę popełniłem tylko z Maderą, którą wziąłem za Pale Cream Sherry – w jaki sposób ja tam wyczułem drożdże i przeoczyłem wysoką kwasowość? Sam się o to pytam! Usprawiedliwiam się tym, że w Nowej Zelandii do kupienia jest tylko jedna butelka Serciala, więc nie było za bardzo jak trenować 😉

diploma_unit6_wina2

Kilka przykładów win z innych egzaminów:
– Tio Pepe Fino
– Mas Amiel Maury Vintage 2014
– Ramos Pinto Quinta de Ervamoira 10 Years Old Tawny
– Domaine de la Pigeade Muscat-Beaumes-de-Venise 2015
– Croft Triple Crown Port NV
– Fernando de Castilla Antique Pedro Ximénez NV

Czy zdałem?

Nie wiem i dowiem się najwcześniej za 6-8 tygodni, bo ponoć tyle zajmuje egzaminatorom sprawdzenie naszych odpowiedzi. Ale biorąc pod uwagę, że na każde pytanie coś tam napisałem i że 2 wina udało mi się poprawnie zidentyfikować, to jest szansa, że zdobędę 55% punktów, które są potrzebne, aby zdać tę część. Pożyjemy, zobaczymy 🙂

Czy było warto?

Jak widać przygotowania do egzaminu wymagają sporego wysiłku (przynajmniej w moim przypadku) i poświęcenia około 10 godzin tygodniowo na naukę i degustacje. Czy było zatem warto? Zdecydowanie tak! Przez ten czas miałem okazję poznać fascynujący świat win wzmacnianych, zakochać się w nim, później się odkochać (to tak między 40-tą, a 50-tą degustowaną butelką) i zakochać ponownie. Z pewnością egzamin zmotywował mnie do zgłębienia tematów, które wcześniej traktowałem po macoszemu. Dodatkowo wiedza z poprzedniego egzaminu pozwoliła mi lepiej zrozumieć jak klimat, geografia oraz metody produkcji wpływają na wino które trafia do naszego kieliszka.

Co dalej?

Przede mną Unit 1 oraz Unit 4. Ten pierwszy to dwa eseje do napisania dotykające szeroko pojętego rynku wina i alkoholi na świecie (marketing, trendy, sprzedaż, itp.). Drugi to egzamin z alkoholi mocnych, czyli whiskey, wódka, koniak i podobne. To będzie bardzo ciekawe, bo oba tematy są dla mnie dość obce i będę musiał sporo odkryć i przyswoić dużo nowych informacji.

Trzymajcie kciuki! 🙂

You Might Also Like

  • http://zdegustowany.com/ Sebastian Zdegustowany Bazylak

    Wow! Nieźle. Trzymam kciuki za dalsze części egzaminu. Swoją drogą, ciekawe, jak z dostępnością australijskiego Muszkatu w Polsce 😉 czy w ogóle w Europie.

    • http://kamilskwarski.pl Kamil

      Większość z tych win w Polsce jest dostępnych co najwyżej w Lądku Zdroju 😉

      • http://czerwoneczybiale.pl Blog Czerwone czy białe?

        Jeśli myślicie, że dostępność tych win w Nowej Zelandii jest dobra, to muszę Was wyprowadzić z błędu. Nawet Rutherglen, który produkują sąsiedzi, jest prawie że niedostępny (może z dwie etykiety w całej NZ). Madera to tylko jeden producent. Sherry jak na lekarstwo, tylko troszkę Porto się znajdzie.