Na zewnątrz zimno, szaro, deszcz siąpi z nieba, w takich chwilach lubię przypominać sobie letnie, pełne słońca i uśmiechu wyprawy do winnic. Taką właśnie wyprawą była podróż do w pełni biodynamicznej winnicy Nikolaihof w Wachau. O samej wizycie wkrótce napiszę trochę więcej, bo jest o czym pisać, a dzisiaj w ramach Winnego Wtorku skupię na jednej butelce. Winettoo zaproponował, aby tematem dzisiejszego WW była Austria, stąd wspominam Nikolaihof Gruner Veltliner Terrassen 2012. Wino pachnące trawą, ziołami, cytrusami i pomarańczą. W ustach świeże, lekkie, ze sporą limonkową kwasowością, delikatnymi brzoskwiniami, mirabelkami, grejpfrutami oraz pikantością na finiszu. Wino idealne na upał, ale i w taki dzień jak dzisiaj sprawi na pewno wiele przyjemności i pozwoli wrócić wspomnieniami do gorących lipcowych dni.
O Austrii na dzisiejszy Winny Wtorek pisali też Winniczek oraz Blurppp.

