w Casa de Vinos stoi na półce Barolo od Rocche dei Manzoni z 2001 roku. Piotr ze sklepu, z którym mamy bardzo dobry kontakt, od dłuższego czasu poruszał temat tego Barolo. I przyszedł w końcu moment, aby ruszyć i samo Barolo. Ceglasty (choć nadal dość intensywny) kolor od razu pokazał, że wino to nie świeżak. Po jakichś 45 minutach w karafce nos był pełen wiśni, suszonych owoców, liści, z odrobiną spalonego drewna. Usta z nadal żywą i wyraźną kwasowością i z ułożoną taniną. Wszystko na swoim miejscu, bardzo, bardzo poprawnie. Po około godzinie przyszedł czas na akt II i tutaj było już rewelacyjnie. Ta kolejna godzina w karafce pozwoliła winu pokazać się ze swojeh najlepszej strony. W kieliszach pojawiły się nuty cygarowe, cedrowe, skórzane, suszonych śliwek i grzybów. Butelka rewelacyjna, ale czy warta 450 złotych? 200-250 na pewno, ale przed wydaniem 450 już bym się zastanawiał. Tak czy siak polecam, bo jeśli Was stać lub będziecie mieli okazję, to warto cieszyć się tym winem w kieliszku.
Manzoni Barolo Vigna Cappella di Stefano Riserva 2001
Posted on 14 grudnia 2012Nazwa: Manzoni Barolo Vigna Cappella di Stefano Riserva 2001
Producent: Rocche dei Manzoni
Kraj: Włochy
Region: Piemont
Apelacja: Barolo
Kolor wina: Czerwone
Smak: Wytrawne
Szczep: Nebbiolo
Cena: 450 zł
Ocena: 92+
Pite w Casa de Vinos


