Argiolas Selegas Nuragus di Cagliar 2011

Wino z rodzaju tych nieśmiałych i lekko zagadkowych, tym bardziej, że szczep Nuragus nie jest zbyt często spotykany na półkach polskich sklepów z winem.  Chwilę po otworzeniu byłem rozczarowany – ot, proste, delikatnie cytrusowe wino. Jednak już 5, może 10 minut później w kieliszku zaczęło się dziać. Pojawiły trochę słodsze owoce, chociaż nadal cytrusy dominowały. Aż w końcu na wierzch wyszła polna nuta z pokrzywą na czele. W ustach raczej delikatne, ciała nie za dużo, kwasowość obecne, lecz nie dominująca. Lubię takie wina, chociaż  nie wiem, czy nie wolałbym wybrać Feudo Arancio Chardonnay (które wcześniej otrzymałem również od Casa de Vinos do degustacji) i mieć 20 zł w kieszeni.

P.S. Przed chwilą próbowałem tego wina po raz drugi i przypomniała mi się jego słodycz w ustach i goryczka na finiszu. Myślę, że butelka znalazłaby wielu zwolenników wśród naszych rodaków, bo choć wytrawna to jednak jakby słodka.

Nazwa: Argiolas Selegas Nuragus di Cagliar 2011
Rocznik: 2011
Producent: Argiolas
Kraj: Włochy
Region: Sardynia
Kolor wina: Białe
Smak: Wytrawne
Szczep:  Nuragus
Cena: 49 zł (ja dostałem za darmo do degustacji)
Ocena: 86
Do kupienia w  Casa de Vinos w Poznaniu.

You Might Also Like