Przewodnik po sklepach: Mine Wine (Galeria Malta)

Dwa pierwsze posty (Winosfera i Merloteka) z mojego subiektywnego przewodnika po poznańskich sklepach z winem przedstawiały słabe sklepy, tym razem, dla równowagi, czas na jeden z moich ulubionych poznańskich sklepów, czyli na Mine Wine. Z lekką rezerwą podchodziłem do Mine Wine, gdy zobaczyłem ten sklep jakieś półtora roku temy w centrum handlowym. Jednak już po pierwszej wizycie widziałem, że jest to nowa jakość na winnej mapie Poznania. Co najbardziej rzuca się tutaj w oczy? Na pewno podejście do klienta. Pamiętam bardzo dobrze, jak polecano mi wino tańsze, bo sprzedawca uważał, że po prostu jest lepsze od podobnych droższych butelek. Niestety nie często takie podejście można spotkać w innych sklepach. W Mine Wine możecie nie tylko porozmawiać o winie, ale możecie tutaj równie wina się napić. Co więcej? Trzeba wspomnieć o działaniach promujących kulturę wina. Po pierwsze, Spotkania w Wytrawnym Gronie, podczas których można spotkać się z niezwykłymi osobami, i porozmawiać o winie. Trzeba w tym miejscu wspomnieć o MineWine.TV, czyli o wideoblogu, gdzie Sławek Komiński razem z Łukaszem Wojciechowskim rozmawiają o winie. Po drugie, Korki z Wina, gdzie każdy może nauczyć się podstaw degustacji. I w końcu po trzecie, to Mine Wine Malta Festival, gdzie można spotkać wielu producentów, których wina stoją na półkach sklepowych Mine Wine. Najbliższa edycja festiwalu już 25. i 26. maja, więc koniecznie zarezerwujcie sobie czas!
Z moich wizyt w Winosferze i Merlotece wyniosłem informacje, że właściciele tamtych sklepów niezbyt chętnie uczą i pozwalają degustować własne wina pracownikom. W przypadku Mine Wine jest inaczej; wielokrotnie słyszałem (i sam nawet bylem na podobną degustację zaproszony – oto dowód w postaci wideo relacji), że pracownicy się tam spotykają, aby próbować wina dostępne na półce.
Minusy Mine Wine? To w zasadzie jedynie strona internetowa Mine Wine, która nie zawsze zawiera obecnie dostępne wina i wizualnie też nie powala.
Czas na ocenę:
Zainteresowanie klientem: 9 (byłoby 10, jednak kiedyś usłyszałem negatywną ocenę, więc odejmuję jeden punkt – jeden, bo był ro jedynie jeden incydent.).
Umiejętność doradzenia: 10 (wina na półce dają szeroki wachlarz możliwości i sprzedawcy w Mine Wine zawsze po krótkim rozpoznaniu potrzeb klienta potrafią coś odpowiedniego polecić).
Wiedza sprzedawcy o winie: 9 (może raz, może  dwa razy zdarzyło się, że wiedzy brakowało, ale to raczej wpadki, które wszędzie się zdarzają).
Wiedza sprzedawcy o butelkach na półce: 8 (w znakomitej większości przypadków sprzedawca w Mine Wine wie co ma na półce, czasami jednak zdarzy się, że wiedzy trochę brakuje.
Łączna ocena: 9.0

Oby więcej w Poznaniu sklepów z takim podejście do klienta oraz do sprzedaży wina!

P.S. Wszystko to może wskazywać, że jest to wpis sponsorowany.  Dlatego muszę przyznać, że razem w wieloma osobami z Mine Wine jestem już w stosunkach koleżeńskich. Mogę jednak zapewnić, że moja opinia byłaby identyczna, nawet gdybym był tam jedynie klientem.

You Might Also Like