To mój faworyt niedawnego kursu wina włoskiego. Aż tak bardzo smakowało mi to wino, że od razu po warsztatach pobiegłem do sklepu i kupiłem butelkę. Za drugim razem było jeszcze lepsze (może dlatego, że towarzystwo było mi bliższe niż to na warsztatach). Piękna ciemna barwa z wieloma refleksami. Czuć czereśnie, kwiaty, gorzką czekoladę, tytoń, skórę – pierwszy raz byłem w stanie wyczuć tyle aromatów w kieliszku wina. W ustach mała kwasowość, lekko słodkawe z fajnym, wyczuwalnym finiszem.
Aż dziw bierze, gdy człowiek się dowie, że o Apulii, skąd pochodzi to wino, 20 lat nikt w zasadzie nie słyszał. Był to region, z którego skupowano zebrane winorośla, aby dodawać je później do różnych mieszanek. Na szczęście w latach 80-tych zaczęto dostrzegać potencjał tego regionu i rozpoczęły się inwestycje w produkcję porządnych win. Pijąc Primitivo Di Manduria od Feudi Di San Marzano można śmiało powiedzieć, że inwestycje się opłacały.
Z ciekawostek to Primitivo Di Manduria możecie znaleźć nawet na Facebooku.
Nazwa: Feudi Di San Marzano Sud Primitivo Di Manduria 2008
Rocznik: 2008
Producent: Feudi Di San Marzano
Kraj: Włochy
Region: Apulia
Apelacja: Manduria DOC
Kolor wina: Czerowne
Smak: Wytrawne
Szczep: Primitivo (100%)
Cena: 50 zł.
Ocena: 88

