To drugie wino, które otrzymałem od Casa de Vinos do degustacji. I drugi strzał w dziesiątkę. W butelce była Hiszpania po 10 miesiącach w beczce z dębu francuskiego i amerykańskiego. Cena to 50 zł, więc przez wielu Polaków zakup takiej butelki może być traktowany jako „od święta”. Ale warto, zdecydowanie warto po tę butelkę sięgnąć. W nosie i w ustach jest pełno soczystych i skoncentrowanych owoców. Znajdziemy tutaj kwaśną wiśnię, słodką czereśnię, malinę i czarną porzeczkę. Dodatkowo pełno wanilii, mokrego drewna i aromatów tostowych. Zastanawiam się jedynie nad tym ostatnim elementem, czyli aromatami „odbeczkowymi”. Dla mnie ich ilość była w prawie idealnych proporcjach, chociaż zdaję sobie sprawę, że osoby, które wolą winna lżejsze i świeższe mogą tutaj kręcić nosem. Ja byłem bardzo zadowolony, tym bardziej, że takiej jakości wino rzadko udaje się w cenie do 50 zł kupić.
Nazwa: La Planta 2010
Producent: Arzuaga
Kraj: Hiszpania
Region: Ribera del Duero
Rocznik: 2010
Kolor wina: Czerwone
Smak: Wyrtawne
Wino otrzymałem za darmo do degustacji od Casa de Vinos

