Lubię prosecco, głównie za to, że zwykle jest niezobowiązujące, niesamowicie orzeźwiające i z dużym potencjałem pijalności. Niestety te bąbelki wypite w ramach Winnych Wtorków miało mało z tym wspólnego – aromatycznie bardzo kiepsko, jest co prawda mirabelka i odrobina skórki chlebowej, ale tak naprawdę to aromaty są tak słabo wyczuwalne, że nie wiem, czy sam sobie ich nie wymyśliłem. W ustach natomiast jedyny plus można postawić za orzeźwiającą kwasowość. Chciałbym, aby pierwszy wpis w 2012 roku był bardziej pozytywny, ale to prosecco nie było do tego najlepszym pomysłem.
A w ramach wspólnego picia w Winny Wtorek Do trzech dych piło Cavę, Star postawił na musującą klasykę, a Winne Przygody próbowały bąbelków na słodko. Winniczek próbował dwie Cavy, podobnie zresztą było u Mariusza, a Piotrek pił musujące Vouvray z Doliny Loary.
Nazwa: Valdo Prosecco Superiore Marco Oro Valdobbiadene DOCG
Producent: Valdo
Kraj: Włochy
Region: Wenecja Euganejska
Apelacja: Prosecco di Valdobbiadene DOC
Kolor wina: Białe (musujące)
Smak: Wytrawne
Szczep: Glera
Cena: ok. 45 zł
Ocena: 81
Gdzie kupione: Piotr i Paweł

