Pamiętacie jak kilka tygodni temu psioczyłem na poznański sklep 6win? Byłem tam wczoraj i jest zdecydowanie lepiej! Szczególnie trzeba pochwalić odświeżone portfolio, które kilka tygodni temu trochę straszyło pustkami. Teraz znajdziemy tam sporo ciekawostek z Francji, Hiszpanii i Nowego Świata. Ja wczoraj wyszedłem z butelką z bardzo dobrze reprezentowanej Doliny Loary, gdyż akurat szukałem Chinona na dzisiejszy Winny Wtorek.
Jaki jest Sauvion Les Roches Cachees Chinon 2012? Zaskakująco owocowy porównując go z Chinonami, które miałem okazję wcześniej próbować (choć muszę przyznać, że nie było ich zbyt wiele). Znajdziemy tutaj sporo truskawek, poziomek, malin i czerwonej porzeczki, są też delikatne aromaty warzywne, oliwkowe, ale pojawiają się dopiero po dłuższym kręceniu kieliszkiem. W ustach nie za dużo ciała, taniny jeszcze młode i niepoukładane do końca, kwasowość w wyższych rejestrach. Finisz przyjemnie jagodowy i lekko pikantny. Sauvion Les Roches Cachees Chinon 2012 to butelka, która jest kompromisem między powszechnie lubianą owocowością oraz lekką warzywno-pikantną przewrotnością typową dla Cabernet Franca. Za 49 zł warto spróbować, chociaż dla osób, które chcą spróbować bardziej charakternego Chinona, polecam wycieczkę do Mielżyńskiego po wina od Olgi Raffault.

