Takie Winne Wtorki to ja lubię. Na zewnątrz pada śnieg, mróz szczypie w poliki, a ja siedzę w domu i nalewam do kieliszka wino, które mimo że schłodzone to rozgrzewa mnie swoją słodyczą. Dzisiajszy wtorkowy temat to wina dotkniętę szlachetną pleśnią. Ja po drodze miałem tylko Centrum Wina, gdzie kupiłem Chateau Lafon Sauternes 2009, butelkę reprezentującą jedną z najsłynniejszych apelacji, gdzie produkuje sie wina słodkie. Aromaty typowe dla Sauternes: morela (świeża, a później również suszona), marmolada brzoskwiniowa, miód lipowy, wanilia, ananas w syropie. W ustach słodycz z karmelizowanych brzoskwiń, suszone morele, banany i miód. Kwasowości sporo, chociaż nie obraziłbym się gdyby trochę wyraźniej przebijała się przez wszechobecną słodycz. Wino byłoby bardzo poprawne, gdyby nie słaby finisz, który w Sauternesach potrafi tak pięknie domykać wino, a tutaj jest słabiutko i bez fajerwerków.
Jeśli ktoś jest fanem win Sauternes to można spróbować sie zmierzyć z naukową analizą aromatów, które można spotkać w tych winach. Ktoś podejmuje wyzwanie? 🙂
Marcin chwali się swoim drzewem genealogicznym i przy okazji pije Tokaja ze swojej piwniczki. Na resztę ekipy wtorkowiczów jeszcze czekamy.
Nazwa: Château Lafon Sauternes 2009
Producent: Château Lafon
Rocznik: 2009
Kraj: Francja
Apelacja: Sauternes
Kolor wina: Białe
Smak: Słodkie
Szczep: Semillon, Sauvignon Blanc
Cena: 70 zł (za 325 ml)
Ocena: 87
Kupione w Centrum Wina

