Butelka, która w bardzo fajny sposób pokazuje różnice między europejskimi winami, a tymi z Nowego Świata. Do tej pory piłem Gewurztraminera głównie w wydaniu alzackim (z małym wyjątkiem). Tym razem (w ramach przygotowywać do egzaminu na certyfikat WSET) trafiła w moje ręce butelka Gewurztraminera z doliny Casablanci w Chile. Gewurztraminer to bardzo charakterystyczny szczep i trudno go pomylić z czymś innym. W tym przypadku nie było inaczej – perfumowane aromaty róży i owoców tropikalnych dały o sobie znać. Nie było jednak czuć tak przesadnej słodyczy w nosie, płatki róży i liczi chowały się po chwili dając miejsce pomarańczy i odrobinie grejpfruta. Muszę przyznać, że taka wersja tego szczepu była miłą odmianą i z chęcią będę sięgał po podobne butelki w wydaniu z Nowego Świata.
Nazwa: Casablanca Nimbus Estate Gewürztraminer 2009
Producent: Vina Santa Carolina
Rocznik: 2009
Kraj: Chile
Apelacja: Valle de Casablanca (DO)
Kolor wina: Białe
Smak: Wytrawne
Szczep: GewurztraminerCena: 60 zł
Ocena: 88
Gdzie kupione: Centrum Wina

