Cóż, nie będę ukrywał, że na okres świąteczny odłożyłem na bok temat najniższej półki i na świętowanie byłem bardziej liberalny w wyborze wina. Wybrałem po prostu te butelki, które wydawały mi się ciekawe i które miały szanse trafić w gusta moich bliskich. Kolejne cztery wina będą zatem w klimacie bardziej świątecznym niż „niskopółkowym„.
Najpierw został otworzony alzacki Gewurztraminer, którego autorem jest J.Riehl. Jak można się było spodziewać po tym szczepie, zostaliśmy „zaatakowani” mocnymi perfumowanymi aromatami. Na szczęście po krótkiej chwili aromaty trochę osłabły na sile, ale za to można było wyczuć ich znacznie więcej. A muszę przyznać, że warto było kręcić kieliszkiem koło nosa. Czekały tam na nas mocne płatki róż, goździki, liczi, trochę już słabszy czerwony grejpfrut i przyjemna, trochę na przekór tej słodyczy, limonka. Wszystko fajnie zrównoważone. W ustach wino oleiste, miło rozlewające się po języku i podniebieniu.
Nazwa: J. Riehl Gewurztraminer 2009
Producent: J. Riehl
Rocznik: 2009
Kraj: Francja
Region: Alzacja
Kolor wina: Białe
Smak: Wytrawne
Szczep: Gewurztraminer
Cena: ok. 55 zł
Ocena: 88
Gdzie kupione: Winarium

