Dzisiaj na Winny Wtorek pijemy wina z okolic Morza Śródziemnego. U mnie do kieliszka trafiło Nero d’Avola od Antonello Cassara z 2011 roku. Wino lekkie, pachnące wiśniami, czereśniami i mokrą ziemią, w ustach mało ciała, kwasowość niska, finisz krótki, w smaku sporo gorzkiej pestki wiśniowej. Niestety wszystko to można podsumować jednym słowem: słabe. Na swoją obronę Antonello Cassara ma krótką historię (ruszyli w pełni w 2007 roku), więc jest szansa, że gdy nabiorą więcej doświadczenia, to będą produkowali ciekawsze wina.
Winniczkowi tym razem parowanie (z doradą) się nie udało, Blurppp sięgnął po butelkę z Majorki, Nasz Świat Win podobnie jak ja testował wino z Sycylii.

