Tak, dobrze pamiętacie, że jednym z moich planów na rok 2012 było spróbowanie jak największej liczby win z włoskich DOC i DOCG, ale nie oznacza to oczywiście, że nie będę próbował też innych włoskich butelek, tym bardziej, że wiadomo, że włoskie IGT potrafią być często rewelacyjne. I dokładnie tak było w przypadku Monte Schiavo Esio 2003. Po dwóch godzinach dekantacji wino przywitało nas rustykalnymi klimatami, co trochę mnie zaskoczyło, bo zaraz po otworzeniu butelki czuć było wspaniałe owoce. Zbity trochę z tropu tą dość mocną oborą dałem wino jeszcze chwilę pooddychać w kieliszku. Moja cierpliwość została wynagrodzona powrotem owoców – była i truskawka, i czereśnia, i śliwka, a wszystko to podszyte korzennością i tabaką. W ustach okrągłe, eleganckie, pociągające, z ciągle żywą kwasowością. A wszystko kończyło się długim czekoladowym finiszem.
Monte Schiavo Esio Marche IGT 2003
Posted on 3 lutego 2012Nazwa: Monte Schiavo Esio Marche IGT 2003
Producent: Monte Schiavo
Kraj: Włochy
Region: Marche (IGT)
Kolor wina: Czerwone
Smak: Wytrawne
Szczep: Cabernet Sauvignon (50%), Montepulciano (50%) (połowa starzona 14 miesięsy w nowych beczkach, połowę w beczkach „second hand”)
Cena: ok. 90 zł
Ocena: 89
Gdzie kupione: Mine Wine

