Tym razem do przygotowań do WSET’a potrzebowałem butelkę ze słynnej apelacji z południowej części Doliny Rodanu, mianowicie z Châteauneuf-du-Pape. Muszę przyznać, że poznańskie sklepy nie miały zbyt dużego wyboru win od „papieża”. Mój wybór padł na butelkę od Domaine de la Solitude importowaną przez DELiWINA. Wino pięknie owocowe, przyprawowe, z nutami skóry i czekolady. W ustach równie dobre, z pieprzem delikatnie atakującym z tyłu. Finisz długi, cynamonowo-owocowy.
Wino dość młode, pewnie jeszcze z dwa, może trzy lata w butelce nie zaszkodziłyby, ale i w tej chwili dużo radości.
Nazwa: Châteauneuf-du-Pape Domaine de la Solitude 2009 (DELiWINA)
Apelacja: Chateauneuf du Pape (AOC)
Kolor wina: Czerwone
Smak: Wytrawne
Szczep: 55% Grenache Noir, 25% Syrah, 15% Mourvèdre, 5% Cinsaut
Cena: normalnie 155 zł, ja po rabacie płaciłem 140 zł
Ocena: 91
Smak: Wytrawne
Szczep: 55% Grenache Noir, 25% Syrah, 15% Mourvèdre, 5% Cinsaut
Cena: normalnie 155 zł, ja po rabacie płaciłem 140 zł
Ocena: 91
Kupione w DELiWINA.

