Jak myślę o włoskich winach to od razu na myśl przychodzi mi Chianti. Podczas wczorajszej wizyty w Centrum Wina okazało się, że Fontella Chianti z 2008 roku można kupić trochę taniej (28 zł zamiast 38 zł). Ekspedientka bardzo zachwalała tę butelkę twierdząc, że klienci wracają i kupują to wino prawie że hurtowo. Z wielkimi nadziejami w domu otworzyłem butelkę, nalałem wino do kieliszka i chyba te wielkie oczekiwania zabiły mi całą przyjemność z picia tego wina. Niby nie ma nic do zarzucenia, ale jednak nie ma też rewelacji.
Przy okazji kupienia tej butelki postanowiłem dowiedzieć się czegoś więcej na temat Chianti i dwie informacje zapadły mi w pamięć. Po pierwsze można mieć do czynienia z trzeba rodzajami chianti (od najsłabszego do najlepszego):
- Chianti
- Chianti Classico
- Chianto Classico Reserva


