Zawsze mnie ciekawiło jak zostaje się legendą, mistrzem, autorytetem i wzorem od naśladowania dla innych. Takie pytanie przyszło mi na myśl, gdy niedawno piliśmy wino od mozelskiej legendy Joh. Jos. Prüma. Nie mają oni za sobą wielowiekowej tradycji (działa od 1911 roku), nie mają nazwy łatwej do wymówienia, nie przymilają się krytykom, a mimo to każdy fan niemieckich Rieslingów bez problemów rozpozna ich charakterystyczne etykiety, a ich wina osiągają zawrotne ceny – są jedynym producentem, którego aż 4 białe wina umieszczone są na liście 50 najdroższych win na świecie. Co stoi za tą legendą?
Po pierwsze, długowieczność ich win – podobno nawet egzemplarze z lat 30-tych ubiegłego stulecia są nadal w świetnej kondycji. Po drugie, ekstremalnie wysoka jakość – nawet podstawowe wina od Joh. Jos. Prüma powalają jakością i nie pozwalają zapomnieć o sobie przez długi czas. Po trzecie, Joh. Jos. Prüma nie podąża za modą – oni dokładnie wiedzą, kto jest ich klientem i jakich win potrzebuje, więc wprowadzane zmiany są zawsze minimalne i poprzedzone drobiazgową analizą. Po piąte, Joh. Jos. Prüm ma w posiadaniu jedne z najlepszych winnic nad Mozelą, m.in. wyśmienitą winnicę Wehlener Sonnenuhr. Po szóste, Joh. Jos. Prüma jest oddany winom słodkim, jedynie od czasu do czasu na specjalne żądanie klientów i jeśli rocznik na to pozwoli, produkowane są wina wytrawne. Wszystko to (i zapewne wiele innych czynników) wpływa na to, że Joh. Jos. Prüm jest klasą samą w sobie i każde jego wino jest małym dziełem sztuki.
My ostatnio mieliśmy okazję pić Spatlese z 2008 roku z winnicy Graacher Himmelreich, która co prawda nie jest tak sławna jak Wehlener Sonnenuhr, jednak w wyjątkowych rocznikach potrafi dawać wyśmienite wina. Wino urzeka od pierwszej chwili, gdy pojawia się w kieliszku – zachwyca swoim głębokim, złotym, miodowym kolorem. W nosie zmienia się co kilka sekund i jeśli będziemy uważni to wyczujemy całą paletę aromatów, m.in. brzoskwinie, suszone morele, kwiaty, miód, benzynę, pomarańcze i limonki. W ustach wspaniała słodycz owoców i miodu, podkreślona mocną kwasowością. A wszystko wieńczy wspaniały długi kwasowo-owocowy finisz. Piękne wino, wspaniały producent.

