Sardyńska (choć trochę nowoświatowa) uczta w kieliszku. Wino dla osób, które niekoniecznie szukają niuansów w kieliszku, ale wolą mieć wszystko podane na tacy. Wino od samego początku uderza całą maścią czarnych owoców, z odrobiną korzenności z tyłu. W ustach pełne, z mocną kwasowością i troszkę nieokrzesanymi taninami (jeśli jeszcze chwilę poleży w butelce, to taniny powinny się poukładać). Sardyni w naszych sklepach za dużo nie uraczymy, więc jeśli jesteście ciekawi tego kawałka winnego świata, to warto sięgnąć po tę butelkę.
Nazwa: Korem Isola dei Nuraghi Argiolas 2008
Rocznik: 2008
Producent: Argiolas
Kraj: Włochy
Region: Sardynia
Kolor wina: Czerwone
Smak: Wytrawne
Szczep: Bovale (55%), Carignano (35%), Cannonau (10%)
Cena: 130 zl (degustowałem w Casa de Vinos)
Ocena: 89+
Do kupienia w Casa de Vinos w Poznaniu.

