Konrad ze Środkowej Półki pojechał po bandzie jeśli chodzi o propozycję wina na dzisiejszy Winny Wtorek. Propozycja brzmiała: Brunello, czyli wino którego nie pije się co wtorek do obiadu lub kolacji. Po chwili dyskusji stanęło na tym, że może też być Rosso, więc mój portfel odetchnął z ulgą. Co prawda w moich zapasach jest jeszcze kilka butelek Rosso i Brunello z mojej kwietniowej wyprawy w okolice Montalcino, ale chciałem, aby te butelki jeszcze trochę poczekały. Wyruszyłem więc na poszukiwanie Rosso w centrum Poznania. Swoje kroki chciałem skierować do Enoteki Tre Bicchieri, ale okazało się, że w poniedziałki Enoteka jest nieczynna. Kolejny wybór – Casa de Vinos, ale tam mają jedynie Brunello. Sprawdzam stronę Winarium, a tam niespodzianka, bo zostaję przekierowany na stronę Vinifera. W sklepie potwierdzają, że idą zmiany (nie tylko nazwy), ale Rosso też nie mają. Na sronie Wielkich Win piszą, że Rosso mają, nawet dwie różne etykiety. Na miejscu okazuje się, że mają tylko jedno Rosso, ale zarezerwowane jest już dla restauracji. Cóż, trzeba iść do Centrum Wina. Tam mają tylko butelkę od Poggio Antico. Piłem to wino odwiedzając tamtejszą winnicę, było dobre, alei nie było warte ponad 120 złotych. Przy okazji wizyty utwierdziłem się w przekonaniu, że nowy pracownik z ulicy Półwiejskiej nie ma zbyt dużego pojęcia o tym co sprzedaje. Trochę już zmęczony poszukiwaniami pomyślałem: może w Almie coś mają? Pudło. Może Piotr i Paweł? Jest, jedna etykieta – Podere La Vigna Rosso di Montalcino. Szybkie wyszukiwanie w Cellar Tracker, rocznik 2009, które mam przed oczami, nie został jeszcze oceniony, ale wcześniejsze roczniki mają niezłe recenzje. Biorę!
Opłacało się tyle szukać? Oj tak! Za prawie 90 złotych dostajemy dość delikatne wino, pełne soczystych owoców, mokrego drewna, kawy i czekolady. W ustach aksamitne, okrągłe, ciała nie za dużo, kwasowość obecna, finisz długi, owocowy i lekko popieprzony…tfu! pieprzny oczywiście. Zdecydowanie polecam!
Konrad pił Brunello on Banfiego, czyli od producenta, od którego Rosso miało być w Wielkich Winach. Sstart dorwał stosunkowo tanie i chyba dobre Brunello od Cassiano.
Nazwa: Podere La Vigna Rosso di Montalcino
Producent: Podere La Vigna
Rocznik: 2009
Kraj: Włochy
Region: Toskania
Producent: Podere La Vigna
Rocznik: 2009
Kraj: Włochy
Region: Toskania
Apelacja: Rosso di Montalcino (DOC)
Kolor wina: Czerwone
Smak: Wytrawne
Szczep: Sangiovese
Cena: ok. 85 zł
Ocena: 88+
Kolor wina: Czerwone
Smak: Wytrawne
Szczep: Sangiovese
Cena: ok. 85 zł
Ocena: 88+
Gdzie kupione: Piotr i Paweł

