Moje pierwsze spotkanie z apelacją z południowej Doliny Rodanu Chateauneuf Du Pape. Nazwa „nowy zamek papieża” odzwierciedla kawałek historii, kiedy to w XIV wieku papież Klemens V przeniósł na jakiś czas stolicę Kościoła do Awinionu. Chateauneuf Du Pape jest dość ciekawą francuską apelacją, prawo pozwala tutaj wytwarzanie wina z aż 18 różnych szczepów winogron (do 2009 roku dopuszczalnych było 13 szczepów), co daje dość duże pole do popisu dla producentów. Mimo tych możliwości, głównie wykorzystuje się 4 główne szczep: Grenache (Noir) – 72% upraw, Syrah – 10,5% i Mourvèdre – 7%, łatwo więc się domyślić, że dominują tutaj wina czerwone.
Butelka zmieniała się jak kameleon, najpierw pokazała swoje owocowe oblicze z czereśniami, wiśniami i śliwką na czele, później pojawiła się wanili i przez chwilę czułem prawie jakby gdzieś koło kieliszka stały lody waniliowo-wiśniowe. Na koniec pojawiła się mocny aromaty skóry. Jeśli byliście kiedyś w sklepie, gdzie sprzedają skórzane fotele i kanapy i podobał Wam się ich zapach unoszący się w powietrzu to na pewno to wino też by się Wam spodobało. Wino gładkie, z aksamitnymi taninami i przyjemnym finiszem.
Producent: Ogier Caves Des Papes
Rocznik: 2006
Kraj: Francja
Region: Dolina Rodanu
Smak: Wytrawne
Szczep: Grenache, Syrah, Cinsault, Mourvedre
Cena: ok. 130 zł (prezent)
Ocena: 90

