Piłem to wino z drugim Zakorkowanym, bo on to wino wygrał za udział w ankiecie Winicjatywy. Byłem ciekawy tego wina, bo musiaka niefiltrowanego jeszcze nie miałem okazji próbować. I w kieliszku wino wyglądało bardzo ciekawie, mętne i na początku pełne bąbli. Niestety kilkanaście sekund wystarczyło, aby bąble uleciały i prawie nic z nich nie zostało. W nosie wino owocowe – brzoskwinia, mandarynka, pomarańcza, delikatnie drożdżowe. W ustach brak filtracji wpłynął na to, że wino miało sporo ciała. Niestety szybka ucieczka bąbli znacząco wpłynąła na odbiór wina – pojawiła sie pustka, której nawet dobry owoc i drożdżowość nie mógły wypełnić. Szkoda, że historia tej butelki konczyła się tak słabo w ustach, bo początek był bardzo zachęcający.
Nazwa: Malibran Sottoriva
Producent: Malibran
Kraj: Włochy
Region: Veneto
Kolor wina: Białe
Smak: Wytrawne
Szczep: Glera
Cena: 46 zł (piłem gościnnie)
Ocena: 84

