Pamiętacie jak kilka tygodni temu psioczyłem na poznański sklep 6win? Byłem tam wczoraj i jest zdecydowanie lepiej! Szczególnie trzeba pochwalić odświeżone portfolio, które kilka tygodni temu trochę straszyło pustkami. Teraz znajdziemy…
label/winne wtorki
-
-
Syrah bardzo lubię za jego owocowość połączoną z pikantnością. Jego alter ego australijskie, czyli Shiraza, lubię mniej, gdyż często nuty konfiturowe przykrywają wszystko inne co w winie mogłoby być ciekawe. Winny…
-
Na zewnątrz zimno, szaro, deszcz siąpi z nieba, w takich chwilach lubię przypominać sobie letnie, pełne słońca i uśmiechu wyprawy do winnic. Taką właśnie wyprawą była podróż do w pełni biodynamicznej…
-
Nie krylem, że Langwedocja zauroczyła mnie podczas majowej degustacji w hotelu Le Regina. Tym bardziej ucieszyła mnie propozycja Winniczka, aby na dzisiejszy Winny Wtorek napić się białego wina z południa Francji.…
-
Na dzisiejszy Winny Wtorek Piotrek zaproponował spatburgundery, czyli tak naprawdę Pinot Noir ukrywające się pod niemiecką nazwą. Ja sięgnąłem nie po oryginalną wersję francuską, ani nie po niemiecką, ale po morawską.…
-
Tym razem to ja wybierałem temat na dziesiejszy Winny Wtorek. Po majowej podróży po Mozeli ciężko mi było wybrać inny temat niż Mozela właśnie. Nie piłem jednak wina od jednego z…
-
Z małym spóźnieniem, ale już jestem z postem na wczorajszy Winny Wtorek. Co piliśmy? Wina ze zwierza, a dokładniej wina ze zwierzęciem na etykiecie. Temat o tyle ciekawy, że nawet Winicjatywa…
-
Dzisiaj na Winny Wtorek (już 50-ty!) pijemy wina z Izraela, państwa, które przez wiele osób zupełnie nie jest kojarzone z produkcją wina, a widok izraelskiego wina spotyka się z co najmniej…
-
W XIX wieku do Australli przyjeżdżali osadnicy z wielu krajów, którzy zasiedlali nieznany wówczas szerzej ląd. Byli wśród nich również Polacy, którzy w szczególnie upodobali sobie obszar na północ od Adelaidy,…
-
Tym razem temat Winne Wtorki przywędrował do nas prosto z Wielkiej Brytanii, a zaproponowany został przez Ilonę. A co pijemy? Miała być Mendoza, więc jest Mendoza. Chciałem jednak uciec od wszechpanującego…
