Browsing Tag

Recenzja

  • Misjonarze, trzęsienie ziemi i Art Deco

    Pisałem Wam już o świetnych i zaskakujących Sauvignonach, o wyśmienitych winach musujących z Central Otago, o Pinotach z różnych zakątków Nowej Zelandii, a nawet o winach z wyspy Waiheke. Czas w…

  • Sauvignon Blanc Sur Lie

    Pamiętacie jak pisałem, że Sauvignon Blanc w większych dawkach może się nudzić? Na szczęście istnieją nowozelandzcy producenci, którzy nie boją się tworzyć wina, które stoją w opozycji do światowego trendu świeżych…

  • Mule po raz pierwszy

    Mieszkając w Polsce z zazdrością mogliśmy czytać i słuchać o tym, że wino świetnie pasuje do świeżych małż, ostryg czy krewetek, a tak naprawdę sprawdzić to mogliśmy jedynie wyjeżdżając na wakacje…

  • Chardonnay i Pinot Noir z Marlborough

    Wszyscy wiemy, że Marlborough to region, w którym produkuje się jedne z najlepszych Sauvignon Blanc na świecie. Całe szczęście tamtejsi producenci coraz częściej sięgają po inne odmiany winorośli, dzięki czemu będąc…

  • Góra Edwarda, czyli Pinoty z poczuciem humoru

    Queenstown to małe miasto położone na południu południowej wyspy Nowej Zelandii, otoczone pięknym pasmem gór oraz słynne z możliwości odbycia najdłuższego skoku na bungee. Dla nas od bungee ważniejsze jest to,…

  • 50 twarzy Pinot Noir

    Wielokrotnie się Wam przyznawałem (np. tutaj), że Pinot Noir jest cały czas dla mnie zagadką. Te proste nigdy mnie nie porywały, a na te konkretniejsze nie było mnie stać. A może też miałem…

  • Winny Wtorek #99, ten z piknikowym Rieslingiem

    W Auckland powoli atakują nas jesienno zimowe klimaty. Temperatura już coraz częściej poniżej 20 stopni, słońce też nie tak często wychodzi zza deszczowych chmur, a i wiatr potrafi dać o sobie…

  • Winny Wtorek #98 – ten z Chenin Blanc z Nowej Zelandii

    Ostatnio Winicjatywa przy okazji swojego panelu Sauvignon Blanc z Nowej Zelandii zauważyła, że świat się zmienia i tak jak kiedyś Sauvignon kojarzył się winomanom głównie z Doliną Loary, tak dzisiaj pierwsze…

  • Święta po nowozelandzku, czyli co piłem w Wielkanoc

    W Polsce Wielkanoc to święta zdecydowanie rodzinne, przynajmniej w naszych stronach. Najpierw szykujemy dania wielkanocne, później malujemy pisanki, idziemy ze święconką, a w końcu świętujemy ten wyjątkowy czas przy stole pełnym…

  • Winny Wtorek #97, ten gdzie szukam niebeczkowego Chardonnay

    Niestety w ostatnich kilku Winnych Wtorkach nie dane mi było uczestniczyć, głównie z powodu słabego dostępy do win z Europy. Winniczek postanowił ułatwić mi zadanie tym razem i zaproponował temat uniwersalny:…