Uwielbiam Nową Zelandię za takie niespodzianki! Mieszkając w Europie człowiek słyszy, że Nowa Zelandia to Sauvignon Blanc, może też Pinot Noir, może trochę Syrah, Pinot Gris, Chardonnay. Dopiero przyjeżdżając na miejsce…
Winnice
-
-
Uwielbiam życie! Szczególnie, gdy przynosi nam zabawne zbiegi okoliczności. Jak na przykład ten, gdy w 13 maja Winicjatywa pisała o winach Sacret Hill, a my dzień wcześniej odwiedziliśmy tę winnicę i…
-
Jeśli od czasu do czasu czytacie tego bloga, to możecie wysnuć wniosek, że w zasadzie niczego nam w Nowej Zelandii nie brakuje – są tu świetne wina, interesujące szczepy, ciekawi producenci…
-
Początek lat 80-tych XX wieku, rząd nowozelandzki płaci 5000$ za każdy akr ziemi, z którego usuwa się krzewy winogron. Na rynku królują wina w stylu sherry, ewentualnie nieudane Müller-Thurgau i hybrydy,…
-
Martinborough to mikroskopijny region, niecałe 1000 hektarów, stanowi jedynie 1% całkowitej produkcji Nowej Zelandii. Wszyscy producenci to butikowe biznesy, często rodzinne, maksymalnie kilkanaście hektarów, nastawione na jakość, innego wyboru nie mają.…
-
Po wyskoku do Hawke’s Bay, aby się skompromitować nieznajomością szczepu Verdelho, wracamy do podróży po Marlborough. Prostu z winnicy Huia pojechaliśmy spróbować win Jules Taylor, win które zresztą można kupić w Polsce.…
-
Niewiele osób wie, że Nowa Zelandia jeszcze 800 lat temu była jednym wielkim królestwem ptaków. Ptaki do tego stopnia dominowały obie nowozelandzkie wyspy, że niektóre z gatunków, z uwagi na brak…
-
Tak jak wizyta w Saint Clair przypomniała nam dlaczego nowozelandzki sav jest tak popularny na całym świecie, tak druga winnica, którą odwiedziliśmy w Marlborough, Fromm Winery, pokazała nam, że ograniczanie Marlborough wyłącznie…
-
Kto by pomyślał, że zajmie mi to ponad 15 miesięcy, aby w końcu odwiedzić Marlborough, najważniejszy i największy region winiarski w Nowej Zelandii. Ale w końcu przyszedł ten czas i w…
-
Dużo osób w świecie wina podchodzi do spraw zbyt poważnie, ale ja nie jestem jednym z nich. To słowa Duncana Forsytha, winemakera z Mount Edward z Centralnego Otago. I wystarczy porozmawiać…










