Browsing Category

Wyróżnione

  • Mule po raz pierwszy

    Mieszkając w Polsce z zazdrością mogliśmy czytać i słuchać o tym, że wino świetnie pasuje do świeżych małż, ostryg czy krewetek, a tak naprawdę sprawdzić to mogliśmy jedynie wyjeżdżając na wakacje…

  • Winny Wtorek #100, czyli wino marzeń

    Na początku 2011 roku wpadł mi do głowy dość szalony plan, aby skrzyknąć blogerów piszących o winie i razem zrobić cykl wpisów, w których każdy z blogerów recenzowałby to samo wino.…

  • Moje podniebienie jest mojsze

    Wszyscy doskonale wiemy, że wino jest bardzo subiektywnym tematem. Oczywiście z geografią, geologią, rolnictwem, winifikacją, producentami, rocznikami, przepisami i innymi faktami ciężko jest się spierać. I albo się coś wie albo…

  • Góra Edwarda, czyli Pinoty z poczuciem humoru

    Queenstown to małe miasto położone na południu południowej wyspy Nowej Zelandii, otoczone pięknym pasmem gór oraz słynne z możliwości odbycia najdłuższego skoku na bungee. Dla nas od bungee ważniejsze jest to,…

  • 50 twarzy Pinot Noir

    Wielokrotnie się Wam przyznawałem (np. tutaj), że Pinot Noir jest cały czas dla mnie zagadką. Te proste nigdy mnie nie porywały, a na te konkretniejsze nie było mnie stać. A może też miałem…

  • Wina naturalne według Isabelle Legeron MW

    W zeszłym roku w Poznaniu mieliśmy niezwykłe szczęście. I to szczęście podwójne. Po pierwsze do Spotu zjechali się producenci win naturalnych z całego świata (szczegóły degustacji znajdziecie tutaj). Po drugie razem…

  • Maoryskie wino

    Niewielu Europejczyków kojarzy fakt, że przed przybyciem Brytyjczyków w XVII wieku, na terenach Nowej Zelandii żyły wyłącznie plemiona Maorysów. Maorysi mieli swoją kulturę, swoje zwyczaje i nie potrzebowali Brytyjczyków do szczęścia.…

  • Winny Wtorek #98 – ten z Chenin Blanc z Nowej Zelandii

    Ostatnio Winicjatywa przy okazji swojego panelu Sauvignon Blanc z Nowej Zelandii zauważyła, że świat się zmienia i tak jak kiedyś Sauvignon kojarzył się winomanom głównie z Doliną Loary, tak dzisiaj pierwsze…

  • Wina z wyspy, o której nikt nigdy nie słyszał

    Wiecie jaki jest jeden z największych plusów przeprowadzki z Poznania do Auckland w Nowej Zelandii? W Poznaniu musiałem przejechać dobre kilkaset kilometrów, aby odwiedzić producentów wina. A w Auckland wsiadam na…

  • Rose czas

    Dwadzieścia pięć stopni na zewnątrz, do tego piękne pełne słońce i żadnej chmury na niebie. Nie potrzebujemy mocnych smaków, szukamy raczej lekkości i orzeźwienia. W takich sytuacjach aż prosi się, aby…